Maj w kinach i telewizji – przeglądu nowości ciąg dalszy

maj_nowosci_filmy

Okres przepakowany ekranizacjami komiksów powoli się zaczyna. Zanim jednak powitamy Człowieka ze stali, Wolverine’a i Kick-Assa, rycerz w lśniącej zbroi będzie musiał raz jeszcze uratować świat. Nie zabraknie również czegoś dla entuzjastów aktorskiego talentu Leonardo DiCaprio, reżyserskiego kunsztu J.J. Abramsa oraz klaty Ryana Goslinga. Natomiast Alicję z krainy czarów odnajdziemy po zdecydowanie niewłaściwej stronie lustra.

ironman3Iron Man 3

Data premiery: 9 maja
Gatunek: przygodowy, akcja, science-fiction
Reżyseria: Shane Black
Obsada: Robert Downey Jr., Gwyneth Paltrow, Ben Kingsley

Ubiegłoroczna premiera Avengersów zakończyła pierwszą falę ekranizacji komiksów Marvela. Drugą natomiast otwiera kolejna odsłona przygód zdecydowanie najciekawszego bohatera z całej paczki – Iron Mana. Wiadomo: miliarder, playboy (choć zdaje się, że w końcu ustatkowany), filantrop, genialny wynalazca, a w wolnych chwilach zbawca ludzkości. Pierwsza część serii z Robertem Downeyem Jr. w tytułowej roli to w mojej ocenie jedna z najlepszych produkcji o superbohaterach w historii. Tym razem na jego drodze stanie Mandaryn (słysząc nazwisko Bena Kingsleya odruchowo kłaniam się w pas). Stwierdzenie, iż jest on dla Iron Mana tym, kim Joker dla Batmana może być delikatnym nadużyciem, aczkolwiek wiele wskazuje na to, że i w tym przypadku świat zapłonie.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

stokerStoker

Data premiery: 10 maja
Gatunek: dramat, thriller
Reżyseria: Chan-wook Park
Obsada: Mia Wasikowska, Matthew Goode, Nicole Kidman

Moda na azjatyckie horrory w ostatnich latach zauważalnie osłabła. Zrozumiałym jest zatem, że Chan-wook Park – a więc twórca Oldboya oraz Pana, a następnie Pani Zemsty – przenosi się w bliższe nam kulturowo, zachodnie realia. Oczywiście nie oznacza to, że wraz z tą zmianą ulotni się towarzyszące widzom poczucie niepokoju. Na pozór zwykła, amerykańska mieścina i nagła śmierć ojca rodziny. Wstrząśnięta córka i matka, która – nie czekając przesadnie długo – postanawia znaleźć pocieszyciela. Nic dobrego z tego wyjść nie może. A jeżeli dodamy, że w roli wdowy zobaczymy Nicole Kidman – wspomnienie Innych staje się wystarczająco świeże i zachęcające.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

wielki_gatsbyWielki Gatsby

Data premiery: 17 maja
Gatunek: dramat, romans
Reżyseria: Baz Luhrmann
Obsada: Leonardo DiCaprio, Tobey Maguire, Carey Mulligan

Tę klasykę amerykańskiej prozy poznałem zupełnie przypadkowo, zgłębiając biografię Andy’ego Kaufmana, który w trakcie jednego ze swoich wystąpień czytał ją znudzonej publiczności (tak na marginesie: polecam film Człowiek z księżyca z Jimem Carreyem) i z bólem przyznać muszę, że do dziś – pomimo dwóch podjętych prób – nie udało mi się jej ukończyć. Na adaptację czekam jednak z niecierpliwością. Dotychczasowe dokonania Baza Luhrmanna (Romeo i Julia, Moulin Rouge) pozwalają żywić nadzieję, że nawet jeżeli nie dostaniemy przełomowego dzieła, to przynajmniej od strony wizualnej niczego Wielkiemu Gatsby’iemu nie zabraknie. Przepych przede wszystkim. A tak, przepych i Leonardo DiCaprio! Niech żyje hedonizm!

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

drugieobliczeDrugie oblicze

Data premiery: 24 maja
Gatunek: kryminał, dramat
Reżyseria: Derek Cianfrance
Obsada: Ryan Gosling, Eva Mendes, Bradley Cooper

Wychodząc z prostego założenia, że konkurencję należy znać – staram się oglądać wszystkie filmy z Ryanem Goslingiem. I pewnie dla części z Was to nazwisko w obsadzie wystarczy za całą rekomendację, aczkolwiek poza wyfotoszopowanym (oj, to słowo nie wygląda dobrze, kiedy się je zapisze) gwiazdorem, po drugiej stronie kamery stanął twórca bardzo udanego Blue Valentine. Ryan, tym razem jako kaskader z atramentową plamą na twarzy, znajduje nowy sposób na życie i zapewnienie bytu swojej rodzinie – napady na banki. Jego ścieżka dość szybko krzyżuje się z tą, którą podąża młody, ambitny policjant (Bradley Cooper) i niewątpliwie obaj panowie dążą do konfrontacji. Należy jeszcze dodać, że piękno Goslinga skutecznie równoważy Eva Mendes.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

startrek_ciemnoscW ciemność Star Trek

Data premiery: 31 maja
Gatunek: przygodowy, akcja, science-fiction
Reżyseria: J.J. Abrams
Obsada: Chris Pine, Zachary Quinto, Zoe Saldana

Przed miesiącem jako jedną z potencjalnie wartych uwagi gier wskazałem Star Treka. Finalnie okazała się to jednak pozycja wyłącznie dla zagorzałych miłośników tego uniwersum. Nieco inaczej może być z drugim filmem rozgrywającym się w tym świecie, za którego kształt odpowiada reżyser planowanego na 2015 rok VII epizodu Gwiezdnych wojen. Historia załogi statku USS Enterprise nigdy mnie jakoś szczególnie nie porywała, niemniej poprzedni film obejrzałem bez większego skrzywienia. Tym razem nie powinno być gorzej. Bo i dlaczego? Ekipa praktycznie ta sama, budżet większy, swoboda twórcza pozostawiona J.J. Abrams też całkiem spora. Oby tylko przesadnie duży nacisk nie został położony na zbędne fajerwerki. I jedynie Patricka Stewarta brak.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

Dziś polecamy film kino nowosci wydawnicze seriale telewizja

Wasze komentarze

Niezależnie, czy komentujesz jako Gość, czy też korzystając z jednego z dostępnych trybów logowania - Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony bez Twojej zgody.
  • http://lukaszeq.pl/ Lukasz Urynowicz

    Wielki Gatsby choć okrzyknięty wielkim dziełem literatury nie jest książką, którą trzymałbym zawsze w swojej walizce (już prędzej wyświechtanego Buszującego w zbożu). Niemniej film chętnie zobaczę.

    Co do Star Treka – koncept pokazania genezy wydarzeń z dalszych, znanych już serii jest bardzo smakowity. Jak zawsze zresztą (vide Animatrix).

    • http://pomyslowo.net/ Pomyslowo.net

      Pełna zgoda, WG literacko nie jest jakimś wybitnym osiągnięciem, jego waga związana jest z czymś innym – z samą problematyką którą porusza. Zresztą w naszej rodzimej literaturze też bez większego problemu można wskazać pozycje, które do kanonu lektur obowiązkowych wpisały się nie ze względu na polot i lekkość pióra autora ;)

      Animatrix – oj, tak, a szczególnie Drugie odrodzenie. I Ostatni lot Ozyrysa – 10 lat temu ta animacja robiła piekielnie dobre wrażenie // Dominik Trzmielewski