Gry ze szkolnej ławki

11

Komputer uruchamiam zazwyczaj dwa razy dziennie: zaraz po wstaniu i po powrocie z pracy (w której cały czas korzystam z laptopa). Jadąc autobusem czy pociągiem, po kilku minutach zaczynam przeglądać IPada. Na nudnym wykładzie czytam jedną z kilkuset książek załadowanych na Kindla albo wysyłam smsy do znajomych siedzących parę ławek przede mną. Nawet na imprezę umawiam się przez Facebooka lub Google Calendar. Czasami nie mogę uwierzyć, że kiedyś funkcjonowałam bez wszechobecnej elektroniki. Ale co to było za życie…?

Miałam dziesięć lat, gdy w domu pojawił się pierwszy PC i to – uwaga – od razu ze stałym dostępem do Internetu. Mimo to jeszcze przez długi czas radziłam sobie bez komórki (zresztą początkowe modele niezbyt przypominały dzisiejsze smartphone’y) czy laptopa, więc przez większość dnia byłam „odcięta od świata”.

A przecież nie narzekałam na nudę. Dopiero niedawno zdałam sobie z tego sprawę: Dominik niespodziewanie rzucił hasło, byśmy zmierzyli się w państwa-miasta. Dałam się przekonać, chociaż  z początku byłam sceptyczna. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Gra, której wymagania techniczne sprowadzają się do kawałka papieru i długopisu dała mi tyle satysfakcji, co ulubiony cRPG. Poczułam się jak w gimnazjum.

Wisielec - gra dla ludzi o mocnych nerwach

Wisielec – gra dla ludzi o mocnych nerwach

Poniżej przedstawiam pięć gier, jakim namiętnie oddawaliśmy się ze znajomymi z klasy – mimo że groziła za nie uwaga do dziennika. Oczywiście, jeżeli dało się złapać…

Wisielec

Chyba nie wymyślono lepszej gry na lekcje polskiego. Jedna osoba wybiera wyraz
z ustalonej wcześniej kategorii, po czym rysuje na kartce liczbę kresek równą liczbie liter w wybranym słowie. Druga osoba wymienia dowolne litery dopóki nie odgadnie hasła lub nie zostanie powieszona po wykorzystaniu wszystkich szans. Szczegółowe zasady znajdziecie tutaj.

Państwa-miasta

Legendarna gra sprawdzająca między innymi znajomość geografii. Każdy z uczestników rysuje na kartce do sześciu kolumn i przypisuje im odpowiednie kategorie (państwa, miasta, zwierzęta, imiona etc). Wygrywa ten, kto poda najwięcej unikalnych rzeczowników rozpoczynających się na wylosowane litery. Szczegółowe zasady znajdziecie tutaj.

Kółko i Krzyżyk

Szybka gra dla ludzi siedzących w pierwszych ławkach (wystarczy już jeden centymetr wolnego miejsca, by rozegrać partyjkę bez wiedzy nauczyciela). Celem jest ułożenie trzech kółek lub krzyżyków w jednej linii, zanim uda się to przeciwnikowi. Szczegółowe zasady znajdziecie tutaj.

Największa groźba w grze w Statki - "Spłoniesz jak flota Stannisa!"

Największa groźba w grze w Statki – „Spłoniesz jak flota Stannisa!”

Statki

Gra mocno działająca na wyobraźnię. Każdy rysuje planszę, na którą nanosi różnej wielkości statki w dowolnej konfiguracji. Celem przeciwnika jest odgadnięcie pozycji okrętów, a następnie zatopienie ich co do jednego. Szczegółowe zasady znajdziecie tutaj.

Piłkarzyki

Choć z „prawdziwym” sportem gra nie ma aż tak wiele wspólnego, często jest wybierana przez męską część klasy. Na specjalnie zaprojektowanym boisku należy tak wyznaczyć tor piłki, by jak najszybciej zdobyć bramkę. Szczegółowe zasady znajdziecie tutaj.

Osobiście najbardziej lubiłam kółko i krzyżyk (wygodne), państwa-miasta (dla wielu graczy) oraz wisielca (najciekawszy). A jak wy radziliście sobie ze szkolną nudną? Pamiętacie jeszcze te czasy?

bez komputera dla grupy dla pary Dziś polecamy gry

Wasze komentarze

Niezależnie, czy komentujesz jako Gość, czy też korzystając z jednego z dostępnych trybów logowania - Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony bez Twojej zgody.