Marzec 2014 roku w kinach – przeglądu nowości ciąg dalszy

marzec14_nowosci_filmy

Już tylko godziny dzielą nas od tegorocznej gali wręczenia Nagród Akademii Filmowej. Zdaje się, że obecnie największym zmartwieniem organizatorów jest rzęsiście padający w Los Angeles deszcz, który uprzykrzyć może życie kroczącym po czerwonym dywanie gwiazdom i ich misternie dobieranym kreacjom. W oczekiwaniu na oscarowe rozstrzygnięcia  – warto przyjrzeć się zestawieniu nadchodzących nowości filmowych. Szczególnie że pośród nich mamy mocnego kandydata do kilku statuetek.

300_2300: Początek imperium

Data premiery: 7 marca
Gatunek: akcja, dramat wojenny
Reżyseria: Noam Murro
Obsada: Sullivan Stapleton, Eva Green, Rodrigo Santoro

300 mnie zauroczyło. Trzykrotnie widziałem ten film w kinie, prawdopodobnie tyle samo razy siedząc albo leżąc na kanapie w domu. Pełna energii i patosu opowieść dość luźno nawiązująca do historycznych wydarzeń, genialnie zrealizowane sceny walki, miejscami przywodzące na myśl gry z serii God of War i wreszcie – porównywalne tylko z Sin City, mistrzowskie przeniesienie kart z komiksu na ekran. W wielu ujęciach zapach farby drukarskiej był niemal wyczuwalny. Początek imperium takiego zaplecza niestety nie ma. Zajęty dopasowywaniem stroju Batmana dla Bena Afflecka, Zack Synder ster przekazał szerzej nieznanemu Noamowi Murro, samemu zajmując miejsce producenta wykonawczego. Z kolei komiks Franka Millera, do którego film nawiązuje, nie został póki co wydany. Nie należy wprawdzie doszukiwać się w tej produkcji głębszego przesłania, to już w założeniach – podobnie jak poprzednia część – łatwa w odbiorze, niczym nieskrępowana rozrywka, przeznaczona do konsumpcji wraz z wiadrem popcornu. I przy takim założeniu sprawdza się najlepiej. Poza tym chętnie zobaczę Evę Green w roli charyzmatycznej przywódczyni perskiej floty.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

tylko_kochanowieTylko kochankowie przeżyją

Data premiery: 7 marca
Gatunek: dramat, romans
Reżyseria: Jim Jarmusch
Obsada: Tom Hiddleston, Tilda Swinton, Mia Wasikowska

Moda na wampiry zdaje się powoli przemijać (szkoda tylko, że wydawca Pamiętników wampirów ma wyraźny problem z zakończeniem tego serialu póki jeszcze ma on jakikolwiek sens – tyle tytułem dygresji). Bez obaw, powróci najpewniej za kolejne 10 lat, może nawet wcześniej. Zanim jednak krwiopijcy zapadną w sen, warto dać im jeszcze jedną szansę i sprawdzić jak temat – nomen omen – ugryzł Jim Jarmusch. Tylko kochankowie przeżyją nie jest kolejną pochodną Zmierzchu, tanim romansidłem czy próbą ugrzecznienia wizerunku Drakuli i jemu podobnych. Cierpiącego na Weltschmerz Adama przy (nie)życiu utrzymuje tylko miłość. Do kobiety i muzyki. Zawiedziony degradacją otaczającego go świata, popada w coraz głębszą depresję. Szansą na wyrwanie się z tego marazmu może być rozrywkowo usposobiona, młodsza siostra jego ukochanej. Ekranowe efekciarstwo nie jest czymś, do czego przyzwyczaiłby nas reżyser Broken Flowers oraz Truposza, aczkolwiek jego najnowszy dramat raczej nieprzypadkowo nominowany został do Złotej Palmy w Cannes.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

witaj_w_klubieWitaj w klubie

Data premiery: 14 marca
Gatunek: dramat biograficzny
Reżyseria: Jean-Marc Vallée
Obsada: Matthew McConaughey, Jennifer Garner, Jared Leto

Ostatni kandydat do Oscara w kategorii „najlepszy film” trafia wreszcie do polskich kin. Drobny cwaniaczek rodem z Teksasu dowiaduje się, że jest zarażony wirusem HIV i pozostało mu 30 dni życia. Na własną rękę zamierza podjąć leczenie, stosując w tym celu – jak sam twierdzi – środki nie tyle nielegalne, co po prostu niedopuszczone do obiegu na terenie Stanów Zjednoczonych. Przy okazji zaczyna udzielać pomocy innych chorym na AIDS. Przemiana głównego bohatera – od wrzodu na tyłku zdrowego, amerykańskiego społeczeństwa do gotowego do poświęceń altruisty – to schemat zdający się trafiać w gusta członków Akademii. Jeżeli dołożyć do tego poważnie odmienionych fizycznie na potrzeby filmu Matthew McConaugheyego (nominacja za rolę pierwszoplanową) oraz Jareda Leto (nominacja za rolę drugoplanową), otrzymamy niemal książkowy przepis na statuetkę.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

noeNoe: Wybrany przez Boga

Data premiery: 28 marca
Gatunek: dramat, przygodowy
Reżyseria: Darren Aronofsky
Obsada: Russell Crowe, Jennifer Connelly, Anthony Hopkins

Tę historię znamy wszyscy – Bóg zawiedziony postawą obdarzonych wolną wolą ludzi postanawia zesłać potop, by zmyć grzech i zepsucie. Uratować zamierza tylko ostatniego ze sprawiedliwych – Noego wraz z jego rodziną. Wyznacza mu przy tym zadanie: „zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego […] Wejdź przeto do arki z synami twymi, z żoną i z żonami twych synów. Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady.” Wybór odtwórcy tytułowej roli ewidentnie nie był dziełem przypadku. Wszak któż lepiej nadaje się do zrealizowania boskiego planu niż obdarzony Pięknym umysłem Gladiator, będący przy okazji ojcem Człowieka ze stali? Darren Aronofsky do tej pory nie zawiódł i jeżeli tylko fantazja przesadnie go nie poniesie – powinien obronić tę biblijną opowieść. Tylko nie do końca rozumiem, dlaczego na arce znalazło się miejsce dla Hermiony Granger, a o Hannibalu Lecterze zapomnieli. Przypadek?

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

grand_budapest_hotelGrand Budapest Hotel

Data premiery: 28 marca
Gatunek: komedia
Reżyseria: Wes Anderson
Obsada: Ralph Fiennes, Tony Revolori, F. Murray Abraham

Edward Norton, F. Murray Abraham, Adrien Brody, Willem Dafoe, Bill Murray, Harvey Keitel i Jude Law – nie jest to lista gwiazd, które zasiądą w pierwszym rzędzie Dolby Theatre w trakcie oscarowej gali, ale przyznajcie sami: mogłaby nią być. Powyższe zestawienie obejmuje aktorów odgrywających – mniejsze lub większe – role w Grand Budapest Hotel. I samo to mogłoby być wystarczającą zachętą do poświęcenia stu minut na zapoznanie się z nowym filmem Wesa Andersona. Jeżeli dołożyć do tego genialnego w każdym wydaniu Ralpha Fiennesa jako mentora młodego adepta hotelarskiego fachu (Tony Revolori) oraz sporo żartów sytuacyjnych – powinniśmy otrzymać świetnie zagraną i zgrabnie podaną komedię. Jasne, naszpikowanie obsady gwiazdami sukcesu nie gwarantuje, o czym boleśnie przekonaliśmy się przy okazji Movie 43, ale tym razem jestem dobrej myśli.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

Dziś polecamy film kino nowosci wydawnicze

Wasze komentarze

Niezależnie, czy komentujesz jako Gość, czy też korzystając z jednego z dostępnych trybów logowania - Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony bez Twojej zgody.