Archiwa bloga

Carcassonne – buduj zamki i napadaj na miasta przeciwnika

1

Nie wiesz co robić w świąteczne popołudnie, gdy przyjedzie w odwiedziny dalsza rodzina?  Albo szukasz pomysłu na spędzenie deszczowego weekendu? My przenieśliśmy się do słonecznego Carcassonne, gdzie walczyliśmy o każdy kawałek średniowiecznego zamku, drogi czy nawet pola. Rycerze, złodzieje i farmerzy stanęli do boju. A kto miał smoka… ten nie zawahał się go użyć. Brzmi ciekawie? Bo…Czytaj dalej »

Niewidzialna Wystawa – zwiedzając ciemność

niewidzialna wystawa

Jako dziecko lubiłam bawić się w ciuciubabkę, choć nigdy nie udawało mi się nikogo złapać. Częściej wpadałam na ściany, krzesła, stoły i wszystko, co tylko stało na drodze, ale kto by się tym przejmował? Chwilowa utrata wzroku była atrakcyjna – znajome otoczenie stawało się nieznanym lądem, którego odkrywanie sprawiało frajdę. Na Niewidzialnej Wystawie nie było…Czytaj dalej »

Zróbmy sobie zombie

2a

Kto jeszcze pamięta o wampirach? Kiepskie notowania ostatniej części Zmierzchu pokazały, że pora przerzucić się na kolejny rodzaj nieumarłych. Już nie wegetarian, a zagorzałych mięsożerców (ludożerców…?). Nadszedł czas na zombie. 1 marca na ekrany polskich kin trafi najnowszy film o miłości międzygatunkowej – on, introwertyczny zombie i ona, walcząca o przeżycie dziewczyna ze…Czytaj dalej »

Laserowy paintball – kto powiedział, że tylko w grach komputerowych postrzelasz z karabinów laserowych?

laser

Od zawsze deklarowałam pełną gotowość do zagrania w paintball, o ile nie trzeba będzie strzelać kulkami z farbą. Co tu dużo mówić, po prostu po cichu liczyłam na to, że nigdy nie będę musiała próbować. Nie przemawiała do mnie ani wizja zakładania niewygodnego kombinezonu, ani siniaków po postrzałach (że byłabym mięsem armatnim, nie…Czytaj dalej »

Fotoplastikon, czyli szybka podróż w przeszłość

foroplastikon

Fotoplastikon odkryłam przypadkiem, ale gdy go znalazłam, czułam, że będzie strzałem w dziesiątkę. Przeglądałam Internet w poszukiwaniu ciekawych premier, ale tak naprawdę nie miałam ochoty ani na kino, ani na teatr, ani na koncert… chciałam zrobić coś ciekawego, a wszystko wydawało mi się sztampowe. Ujemne temperatury zniechęcały do jakichkolwiek aktywności na zewnątrz, a…Czytaj dalej »